|
|
Absolut Park - Flachauwinkl
We Flachauwinkl miałem okazję w tym miesiącu być już dwukrotnie. Pierwszy wypad w składzie Ja , Wzzorek, Brelok i Dianeczka zaliczyliśmy przed QS Snowrevolution. Pogoda idealna, lekki mróz , słoneczko, park świetnie przygotowany. Skocznia 14 m płaskiego świetnie nadawała się do treningu. Do tego wszystkiego nowe krzesło ( podgrzewane ) plus na samym dole snowparku stała nowiutka hala z wielką minirampą. Jak dla mnie Absolut Park to najlepsze miejsce w Austrii w tej chwili. W każdym razie pierwszy wypad zaowocował mnóstwem fotek, kilkoma nowymi trikami i konkretną glębą z nawisu. Nawis znajdował się zaraz obok snowparku. W nocy wszystkie ślady przysypał śnieg więc od razu z Brelokiem poszliśmy sobie skoczyć.Okazało się że kilka cm pod śniegiem znajdują się skały na które miałem okazję wylądować barkiem i biodrem. Na szczęście bez większych konsekwencji. Uff. W każdym razie Ja, Brelok i Dianeczka dzięki wizycie w absolutparku zdominowaliśmy rywalizację na Snowrevolution wygrywając w swoich kategoriach. Drugi wypad do Flachau zanotowałem bezpośrednio przed Newschool Picknic. Ekipa liczniejsza zdecydowanie. Goleś, Wzzorek, MEP , Sąsiad, Pajtek , Stasek , Tymek i ja. Mieszkanie jakie ogarnął dla nas Goleś = mistrz. Chatka zaraz obok snowparku. Dzięki temu mieliśmy okazję na kilka sesji przy zachodzącym słońcu. Czego chcieć więcej? Pogoda dopisała wspaniale. Prawdziwy summer camp. Krótki rękawek , słoneczko , grube triki i sami znajomi, plus śmiechów co nie miara , szczególnie dzięki historią Marka Pośladka znaczy Sąsiadka. Było naprawdę grubo. Wzz, Ja , Goleś , Tymek i Stasek pojechaliśmy do Altenmarktu na NSP a reszta bandy do Polski.
|