To juz ostatni odcinek mojego Bloga.Po prawie pieciu tygodniach powoli pakuje sie i wracam w końcu do Polski.Przyjemnie w tej NZ ale co za dużo to nie zdrowo.Tak jak obiecałem , w tym odcinku znajdziecie film i kilka dobrych zdjęć akcji z SPNZ i Cardrony.Dzi¶ odberali¶my z lotniska Breloka który przyleciał na Puchar ¦wiata i od razu byli¶my potrenować nasze golfowe skilsy.Od jutra niestety ma być zła pogoda ale przez ostatnie 6 dni mieli¶my prawdziw± wiosnę i super słońce. Wracam więc zadowolony, w jednym kawałku, z kilkoma nowymi trikami i baaardzo wyjeżdżony. Teraz czas na kilku tygodniowe wakacje, a potem pewnie Salomon Team meeting w US więc będzie okazja na kolejny blog. Tymczasem!
Ostatni widok na SPNZ przed wylotem
Gumka wcina burgera w knajpie SPNZ.Mniam...american size
Ja i młodzi adepci narciarstwa w Cardronie
Widok na Lake Wanaka. Do zobaczenia za rok!!
W drodze do SP spotkali¶my niezłych Baranów i nie tylko.
Blokada drogi....na jakie¶ 30min. Beee Beeee!!!
Beeee beeee. Przejazdu nie ma.
A tu wkracza do akcji lokalny szeryf.Nie wolno chodzić drog±.Dwa dni aresztu dla pani owcy.Beee beeee!
Zestaw golfisy! Zaczyna się gra o tytuł mistrza Wanaka!
Krótki spacer
Kto strzeli dalej?
Brelok wygrał - 220 metrów. Brawo przyjacielu!
A teraz obiecany wcze¶niej filmik. S in C czyli siedem w Cardronie na 24m skoczni.To była fajna sesja.Szkoda ,że tak wiało!
No i na koniec kilka zdjęć akcji. Yeah. By Lukas Mikula ! Tylko kilka i w słabej rozdzielczo¶ci.Reszta ukarze się w High Magu!