|
|
Banda Chuja w okrojonym składzie czyli 3CPO ( jako reporter ) , Jar Jar
(team rajder ) i księżniczka Amidala ( nie wiadomo czemu ) udała się do Sant
Lary w Pirenejach na granicy Hiszpańsko-Francuskiech na zaproszenie Electrica.
Wyjazd miał służyć integracji teamu i jeździe z takimi gwiazdami jak Peter Line
, Nate Bozung, Cheryl Mass czy Fab Maierhofer. Lokalni szejpeży przygotowali
mega przeszkody. Wielką 30 m skocznie między skałami , ogromny corner i duży jak
na europejskie warunki step down. Niestety z jazdy nie wyszło zbyt wiele ze
względu na słabą pogodę. Ponieważ St Lary znajduje się blisko Atlantyku
występuje tam bardzo zmienne pogoda. Raz słoneczko i wiosna, za kilka minut
śnieżyca i wiatr 120 km/h . Niestety nam trafił się głównie silny wiatr więc
udało nam się zaliczyć tylko step down. Fotki wkrótce. Ze względów
atmosferycznych wyjazd więc wyszedł bardziej integracyjnie niż sportowo ale i
tak było warto! Europejski team manager Phil po jednej z imprez w naszym pokoju
przechrzcił Bande Chuja na Polish VODKA Squad której przywódcą został oczywiście
3CPO. W każdym razie tydzień minął nam bardzo szybko a w barze Kinito znali nas
dobrze.Mała foto-relacja niżej.
 |